...niezwykły każdy dzień.

Na drożdżach

niedziela, 27 maja 2012

Leniwie rozpoczęty dzień. Z muzyką, ulubioną kawą, pyszną bułką. Na słodko. Na balkonowym zaciszu z gazetą przed oczami, wśród zapachu świeżych ziół. Słońce już pali i wprawia w jeszcze większy błogostan. Lubię ten NIE!POŚPIECH!!! na który mogę sobie pozwolić jedynie w weekend'owe dni. Spokojnymi, niespiesznymi ruchami przygotowuję kawę do parzenia, wyciągam ulubiony kubek. Na tacy stawiam wazonik z kwiatami, talerz ze słodkimi bułeczkami i w końcu kubek z czarną z mlekim. Wołam M. może i on się skusi....na drożdżowe bułeczki z budyniem i rodzynkami..

 

 

 

 


niedziela, 25 września 2011

 

Jedne z moich ulubionych. Słodkie (ale w sam raz) bułeczki z masą makową, w skład której wchodzi nie tylko mak, ale również mnóstwo pysznych bakalii. Idealne na drugie śniadanie. 

 


środa, 21 września 2011

 

Pyszne drożdżowe bułeczki z wiśniami. Puszyste i mięciutkie w środku. Wiśnie mrożone, ale tak samo dobre, jak swieże. Polecam ze szklanką mleka. Pyyycha!!!

 


niedziela, 13 lutego 2011




Właśnie od Brioche często zaczynam sobotnie śniadania, no prawie..pierwsza jest zawsze kawa z mlekiem :] a dopiero do niej idealnie maślana bułka drożdżowa, którą nadziewam powidłami.








Taki poranny posiłek kojarzy mi się tylko z jednym miejscem na świecie: PARYŻ! Zakochałam się ( banalnie brzmi ), w każdej cząsteczce tego miejsca.